Mam postulat: oszydełkujmy pestki z brzoskwini


 Pestki z brzoskwini wyszorowane i wysuszone na słońcu - "ubrać" szydełkiem w półsłupki. Powstaną całkiem spore koraliki, których użyłam do zrobienia takiego naszyjnika.
Na mojej lewej ręce mam bransole zrobioną przez mojego Tatę...z brzoskwiniowych pestek łączonych miedzianymi kółkami. Ależ to był czad, bo takiej biżuterii nie miał nikt :o)

Etykiety: , , ,