Ciasto drożdżowe na białkach

   Fantastycznie plastyczne w czasie wyrabiania a potem puszyste i smaczne ciasto drożdżowe, które można przygotować wieczorem a upiec nazajutrz .
 Przepis pochodzi z książki Pani Małgorzaty Zielińskiej "Drożdżowe wypieki"str. 64 (Bułeczki z serem)

  

Składniki:
500 g mąki pszennej
20 g drożdży ( można dać 15 g , jeśli ciasto będzie wyrastało przez noc w lodówce)
3/4 szklanki zwykłego cukru
1/2 szklanki ciepłego mleka
1/2 kostki masła ( roztopić)
3 białka
1 żółtko
szczypta soli
garść rodzynek
1 łyżka (roztopionego) masła do posmarowania formy
Nadzienie:
3-4 łyżki powideł śliwkowych rozetrzeć z taką samą ilością twardej marmolady

Studzenie ciastowego rewersu
 Zrobić zaczyn z roztartych drożdży, cukru, mąki i ciepłego mleka i odstawić do wyrośnięcia ( u mnie na oknie w słoneczku)
Roztopić i wystudzić masło.
Ubić sztywną pianę z białek, dodać część cukru, potem żółtko i znowu cukier.
Do zaczynu dodawać małymi porcjami mąkę, wlać część masła i piany - starannie wyrabiać aż do połączenia składników. Dodać wyparzone i osuszone rodzynki.
Ciasto ma plastyczną i przyjemną w wyrabianiu konsystencję. Wstawić je do nocnego wyrastania do lodówki . Nazajutrz wyjąć godzinę przed dalszą obróbką. Formować w rękach placuszki do których wkładać łyżeczką przygotowane nadzienie. Miejsce sklejenia powinno być na spodzie uformowanej bułeczki. Układać w foremce (posmarowanej roztopionym masłem ) niezbyt blisko siebie. Odstawić na godzinę do wyrośnięciaPosmarować wierzch ciasta 1 rozbełtanym jajkiem i posypać mieszanką cukru z cynamonem
Całość wstawiłam do nagrzewającego się piekarnika z ustawioną na 180 st. C temperaturą.
Piec do mocnego zrumienienia


Etykiety: