Moja pierwsza wyzłocona ikona św. Mikołaja Cudotwórcy

Ikona  powstała (metodą dekupażu) na kursie w nowotarskim Hobby Land. Serdecznie pozdrawiam Anię, która podzieliła się ze mną swoją wiedzą w dziedzinie podkładów, naklejanek, szablonów, bitumów i rzecz najważniejsza.... złoceń :o)







                                        A tak się "czerwieni " w zachodzącym słońcu


Etykiety: