Filiżankowe świeczki z ogarków

Moja Siostra robi sobie takie świeczki, więc i ja spróbowałam :o)
Materiały:
ogarki i resztki świec - kolorowe mile widziane
sznurek bawełniany ( ja swój kupiłam w sklepie mięsnym)
filiżanki albo jakieś gliniane osłonki  na doniczki
garnek
kilka patyczków do szaszłyków
  Świece wrzucić do garnka i rozpuścić (nie kroiłam ich na kawałki i nie wyciągałam knotów). Sznurek przyciąć na wysokość filiżanki i zawiązać koniec na patyczku do szaszłyków. Zalać filiżankę stearyną do 3/4 jej wysokości a przy okazji węzełek i wystający sznurek (łatwiej się potem taki knot zapali). Odczekać aż do wystygnięcia.
 


Etykiety: ,