Mitenki i czapka - z niedużego sweterka

  Sweterek był nieduży, ale z bardzo zacnej wełenki. Rozprułam go i z części która była plecami, po zszyciu zrobiłam sobie czapkę -dorobiłam tylko pompon.
Rękawy sprułam w 3/4 długości ( prułam od części pachowej w kierunku dłoni) i zakończyłam ściągaczem. Zszyłam, zostawiając otwór na kciuk, który potem na 18 oczkach przerobiłam również ściągaczem (1 x 1).
Pierwotny ściągacz okala palce, a ten mój otacza przegub
Czapka jest dosyć długa, i dzięki temu otok można 2 razy podwinąć


Etykiety: , ,