Blok makowy

Składniki na blaszkę o wymiarach 30 x 26 cm :
40 dkg suchego maku
6-7 jajek ( zależy od ich wielkości)
2 łyżki prawdziwego miodu
3-4 łyżki zwykłego cukru (do smaku)
garstka orzechów lub nasion słonecznika, dyni (ja dałam wszystkiego po trochu i troszkę je pokroiłam)
garstka rodzynek (namoczyłam je wcześniej w wódce)
kilka kropel olejku arakowego
skórka otarta z 1 dużej pomarańczy
1 łyżeczka proszku do pieczenia

     Mak opłukać i zalać gorąca wodą. Odstawić na noc do napęcznienia. Nazajutrz odlać trochę tej wody w której się moczył, dolać nowej i gotować na małym ogniu 1,5 godziny. Przecedzić przez drobne sito. Wystudzić. Zmielić dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa. Dodać do niego dwie łyżki miodu, orzechy, nasiona, rodzynki, skórkę z pomarańczy, kilka kropel olejku o zapachu araku i proszek do pieczenia. Całość dokładnie wymieszać łyżką. Ubić na sztywno białka, dodać do nich 1 łyżkę zwykłego cukru i dalej ubijać - aż do jego rozpuszczenia się. Odstawić. Do żółtek wsypać dwie łyżki cukru i ubijać aż zgęstnieją i lekko zbieleją  (czyli też do czasu aż rozpuści się cukier). Do masy makowej wlać najpierw  kogel - mogel i wymieszać mikserem, a potem po łyżce dodawać ubite białka. Gdy tylko składniki się połączą wylać ciasto na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec w temp. 180 st. C z termoobiegiem, przez 35-40 minut -sprawdzić czy jest upieczone wykałaczką. Po upieczeniu można (ale i bez tego jest pyszny) go oblać polewą lub rozpuszczoną czekoladą. Przechowywać owinięty w pergamin (lub papier do pieczenia). Zachowuje świeżość przez kilka dni. Najlepszy z kleksem kwaśnej śmietany (18 %).
 

Etykiety: