Domowa galaretka z mrożonych moreli i świezych bananów

 Składniki:
1 garść mrożonych , wypestkowanych moreli (ja tak je mrożę w woreczkach)
2 świeże, przejrzałe banany
4-5 łyżek zwykłego cukru ( do smaku)
0,5 litra wody (ok)
3 płaskie łyżeczki żelatyny spożywczej
     Ugotować (właściwie to jest kompot) owoce w wodzie z dodatkiem cukru - ma być dobrze słodki. Żelatynę zalać 4 łyżkami zimnej wody i lekko przemieszać. Zaczekać aż napęcznieje. Dolać jeszcze ze dwie łyżki wody i zagrzać ( nie gotować!), ciągle mieszając na małym ogniu aż do chwili kiedy nie będzie widać żelatynowych ziarenek. Wlać do gorącego kompotu i energicznie mieszać. Przelać do miseczek albo filiżanek. Poczekać jak wystygnie. Kolor galaretki jest złotawo - pomarańczowy, wierzch udekorowałam świeżym tymiankiem ( fajnie się komponują te smaki. Podawać z łyżką kwaśnej śmietany  Polecam.
 

Etykiety: